Dookoła naszego nowego domu od zawsze chcieliśmy mieć ogrodzenie, które – tak samo jak wnętrze – będzie trochę industrialne, trochę minimalistyczne, a trochę klasyczne. Rozważaliśmy te same materiały, które użyliśmy w domu. W grę wchodziły ogrodzenie metalowe i ogrodzenie drewniane. Przeanalizowaliśmy wszystkie wady i zalety ogrodzeń drewnianych i metalowych, a następnie zestawiliśmy je z ich kosztami. Zastanawialiśmy się, czy warto zrobić drewniane ogrodzenie, czy może lepiej iść w metal. Przeczytajcie, które ogrodzenie wybraliśmy do naszego nowego domu.

Ogrodzenie działki powinno pasować przede wszystkim do frontu domu, przed którym stoi. Zauważcie, że z zewnątrz nasz dom również jest po trochu industrialny (płaska szara blacha na dachu), minimalistyczny (prosta bryła budynku w kształcie nowoczesnej stodoły) i klasyczny (elewacja będzie częściowo obłożona jasną cegłą).

Nasze ogrodzenie chcieliśmy dopasować też do charakteru ogrodu, które w przyszłości będzie okalać. Nie lubimy sztucznie formowanych i powycinanych krzaczków, ani egzotycznych drzew ozdobnych. Marzy nam się tradycyjny polski ogród – z polnymi kwiatami, bzem oraz huśtawką zawieszoną na orzechu. Pierwsze skojarzenie co do ogrodzenia takiego ogródka to drewniane sztachety lub choćby drewniane elementy w naszym ogrodzeniu. Dlatego od samego początku budowy zastanawialiśmy się, czy warto zrobić ogrodzenie z drewna.

 

Wady i zalety drewnianego ogrodzenia

Bardzo istotną cechą ogrodzenia, poza już wspomnianym wyglądem, jest jego wytrzymałość. Jak już może wiecie, niestety nie jesteśmy typami majsterkowiczów. Prawie wszystkie roboty przy budowie domu zlecaliśmy fachowcom. Sami nie mamy ani umiejętności, ani czasu, żeby zrobić zbyt dużo. Dlatego wizja impregnowania, a następnie odnawiania co kilka lat drewnianego ogrodzenia, mocno nas zniechęciła.

Zauważc, że ogrodzenie musi wytrzymywać zmiany temperatury (u nas to nawet od -20 st. C do ponad +50 st. C w upalnym słońcu), wiatr, promieniowanie UV, deszcz, śnieg i grad. Czyli najtrwalsze to takie, które nie będzie niszczeć przy nadmiarze wody ani słońca, ani nawet po uderzeniu.

Okazuje się, że im bardziej wytrzymałe drewno na ogrodzenie, tym droższe. Do budowy drewnianego ogrodzenia można użyć gatunków iglastych, liściastych lub egzotycznych. Drewno egzotyczne jest bardzo drogie, a nas zresztą interesowały polski charakter ogrodu, więc tę opcję z góry skreśliliśmy. Wśród drzew iglastych najbardziej odporne byłoby drewno modrzewiowe, a wśród liściastych – dębowe. Moglibyśmy też wykorzystać te tańsze, ale i mniej wytrzymałe: sosnę, świerk lub jodłę.

Drewno pochodzące z większości drzew iglastych ma jeszcze jedną cechę – wypływa z nich żywica. Nawet jeżeli jest ono odpowiednio wysuszone i zaimpregnowane przed montażem, po kilku latach nadal mogą pojawiać się na nim plamy żywicy. Dla jednych to wada estetyczna, dla innych zaleta naturalnego materiału, ale jest to cecha, o której powinniśmy pamiętać wybierając takie ogrodzenie.

Oczywiście są sposoby, żeby przedłużyć żywotność drewnianego ogrodzenia. Wtedy czyszczenie i odnawianie można przeprowadzać nie co 2-3 lata, ale nawet co 7-10 lat. Istnieje mnóstwo preparatów i lakierów do zabezpieczania drewna przed niszczeniem. Można też połączyć dwa różne rodzaje drewna – słupki (które mają styczność z ziemią) zbudować z odpornego drewna dębowego, a sztachety z tańszego – sosnowego. Aby zmniejszyć sobie ilość pracy przy konserwacji, można też zrobić podmurówkę z betonu, słupki z metalu, a tylko sztachety z drewna.

Koszt ogrodzenia z drewna zależy przede wszystkim od ilości, sposobu wykonania i gatunku wykorzystanego w nim drewna. Jeżeli wybralibyśmy tańsze drewno, to byłoby mniej wytrzymałe i musielibyśmy co kilka lat dokładać do jego odnawiania. Jeżeli wybralibyśmy droższe, zaoszczędzilibyśmy na kilku remontach.

 

Wady i zalety metalowego ogrodzenia

Współczesne ogrodzenia metalowe często budowane są ze stali czarnej, ze stali nierdzewnej, z aluminium lub z ich połączeń. Mogą być malowane tradycyjną metodą (farba jest wtedy mniej trwała) lub proszkowo w profesjonalnych lakierniach (bardziej trwałe rozwiązanie). Są odporne na warunki atmosferyczne i wytrzymałe przy uderzeniu mechanicznym. Nie ma też mowy o pleśni, grzybach czy szkodnikach – tak jak w przypadku drewna. 

Zwykła stal pomalowana proszkowo, szczególnie po ocynkowaniu, jest nieporównywalnie bardziej wytrzymała niż drewno. Po kilku latach mogą jednak na takim ogrodzeniu występować rysy, pojedyncze rdzawe plamki albo odpryśnięcia farby. Żeby taki płot stał tak długo jak dom, warto co kilka lat zrobić jego “przegląd” i zamalować niedoskonałości specjalnym lakierem. Nie jest to jednak tak wielki remont, jak w przypadku drewna. Nie powinien zająć nam więcej niż jeden dzień.

Najbardziej wytrzymałe jednak są ogrodzenia z aluminium. Są najbardziej odporne na warunki atmosferyczne i nie wymagają konserwacji. Dzięki malowaniu proszkowemu aluminium można uzyskać wybrany wzór i kolor. 

 

Ile kosztuje ogrodzenie działki?

Koszt metalowego ogrodzenia zależy od wykorzystanego materiału oraz od skomplikowania wzoru. Najtańsze są gotowe przęsła panelowe ze stali czarnej (czyli tej zwykłej, w ofertach sklepów nazywanej po prostu stalą) malowane na standardowy kolor – najczęściej szary albo zielony. Takie przęsła mogą być malowane w tradycyjny sposób lub proszkowo. Więcej zapłacimy za ogrodzenia kute ze stali, robione na wymiar lub ze stali nierdzewnej. Za dodatkowe zabezpieczenie stali (czyli np. przy ogrodzeniach kutych i robionych na wymiar) przez ocynkowanie i/lub pomalowanie proszkowe również trzeba będzie dopłacić. Natomiast najdroższe będą przęsła z aluminium malowane proszkowo, choć w ich wypadku zakres cen może być szeroki. 

Na całkowity koszt takiego ogrodzenia składają się wymiary, kolor malowania oraz ogólna wielkość i skomplikowanie całego zamówienia. 

Sprytnym sposobem na obniżenie kosztów jest zamówienie samych profili aluminiowych naśladujących drewniane belki i zbudowanie z nich ogrodzenia we własnym zakresie. W ten sposób można w cenie rozbudowanego płotu ze zwykłej stali zrobić sobie nieskomplikowane ogrodzenie z o wiele lepszego materiału. 

 

Jakie ogrodzenie działki wybraliśmy?

Przy podejmowaniu decyzji o naszym ogrodzeniu największą rolę zagrały, niestety, czas i koszty. Chcieliśmy jak najszybciej ogrodzić dom, żeby nasz synek i pies mogli się już bawić w ogródku. Planowaliśmy przeprowadzkę do nowego domu, zanim jeszcze był skończony. W tym samym czasie, co ogrodzenie, robiliśmy jeszcze elektrykę, malowanie, łazienkę, zabudowę kuchni i wszystkie inne drobne prace wykończeniowe. W natłoku kosztów i zadań wybraliśmy rozwiązanie, które było dla nas najprostsze i najtańsze.

Do ogrodzenia całej działki dookoła decydowaliśmy się na zwykłe panele ogrodzeniowe z drutu ze stali czarnej pomalowane proszkowo na szaro. W przyszłości zamierzamy obsadzić je żywopłotem, żeby ukryć panele pomiędzy listkami. Bramę i furtkę również zrobiliśmy ze zwykłej stali malowanej proszkowo w kolorze pasującym do dachu domu. Dodatkowo w naszym zewnętrznym ogrodzeniu, pomiędzy bramą a furtką, znalazł się murek, który w przyszłości obłożymy tą samą cegłą, którą położymy na elewację.

 

Wytrzymałe ogrodzenie drewniane?

Żałujemy, że nie mieliśmy ani czasu, ani budżetu, żeby postawić drewniane ogrodzenie. Przy wykończeniu domu i ogrodu, a potem przy ich utrzymaniu jest już wystarczająco dużo roboty. Nie chcieliśmy dokładać sobie jeszcze więcej, budując ogrodzenie z drewna, które trzeba by było często odnawiać. Równocześnie nie chcieliśmy wydać fortuny na piękne dębowe przęsła. Woleliśmy te pieniądze przeznaczyć na porządną podłogę lub wykończenie łazienek.

Na szczęście to jeszcze nie koniec naszych planów ogrodzeniowych. W przyszłym roku, gdy w końcu skupimy się na ogrodzie, zbudujemy też ogrodzenie wewnętrzne. Chcemy, żeby uroczy, drewniany płotek odgradzał strefę wypoczynkową z placem zabaw od strefy roboczej, czyli warzywniaka, oczyszczalni, podjazdu. To ogrodzenie będzie już o wiele bardziej przemyślane. Do tej pory nawet zastanawialiśmy się nad płotkiem z drewnianymi sztachetami. Jak się zniszczą, to je najwyżej wymienimy…

Teraz już wiemy, że istnieją ogrodzenia, które łączą wygląd drewna i wytrzymałość metalu. Elementy ogrodzenia zrobione są z aluminium i pomalowane proszkowo. Natomiast to malowanie wygląda jak drewno! Na tej samej zasadzie, co okleina na oknach imituje drewnianą ramę, tak malowanie proszkowe naśladuje prawdziwe drewniane przęsła. Do tego można wybrać różne rodzaje drewna, jak na przykład jasny dąb, orzech włoski lub mahoń. Ogrodzenie z autentycznego orzecha lub mahoniu kosztowałoby chyba tyle, co sam dom! W ten sposób kolor ogrodzenia można dopasować do koloru okien, podbitki albo drzwi wejściowych.

Oto próbki z firmy Fello oferującej właśnie takie profile aluminiowe. Można wybierać pomiędzy różnymi gatunkami drewna oraz ich kolorami. Ta firma bezpłatnie wysyła swoje próbki, żebyście na żywo mogli zobaczyć, jak wyglądają i dopasować je do elewacji swojego domu. Sprawdźcie naszą specjalną ofertę na końcu tego artykułu.

 

 

Jeżeli już nas trochę znacie, to wiecie, że to jest rozwiązanie dla takich ludzi, jak my 🙂 Nowoczesny, solidny materiał, który wytrzyma lata, ale równocześnie ma klasyczny charakter. Taka jest nasza stodoła przykryta płaską blachą, z piecem kaflowym i parkietem w jodełkę francuską w środku. Tylko że w tej stodole kryje się nowoczesny dom, blacha to panele ze specjalistycznymi powłokami ochronnymi, piec to kominek ze specjalnym wkładem akumulacyjnym, a parkiet to panele winylowe dopasowane do ogrzewania podłogowego. Sami widzicie – ogrodzenie, które wygląda jak klasyczne drewniane, ale ma właściwości nowoczesnego materiału (aluminium malowane proszkowo), to właśnie rozwiązanie, które będzie pasować do naszego domu.

 

Artykuł powstał we współpracy z polską firmą Fello – producentem ogrodzeń i balustrad aluminiowych oraz samych profili aluminiowych, które świetnie imitują drewno. Kupicie u nich gotowe elementy ogrodzenia takie jak przęsła, bramy, furtki, a nawet słupki multimedialne. Możecie zamówić również same profile aluminiowe wyglądające jak wybrany gatunek drewna, a z nich samemu zbudować swój płot, balustradę lub inne elementy konstrukcyjne według potrzeb. Możecie użyć ich też jako belek, które będą użyte na przykład w konstrukcji Waszej altany, ogrodu zimowego, itp.

Wybór gatunków i kolorów drewna mają bardzo szeroki. Przy wycenie możecie poprosić o bezpłatne przesłanie próbek, aby upewnić się, że przęsła będą pasować do kolorystyki Waszego domu.

Przygotowaliśmy również specjalną ofertę – dla czytelników naszego bloga Fello oferuje rabat 5% na całe zamówienie. Wystarczy przy wycenie podać kod WYBUDUJMYDOM.

 

Bezpłatną wycenę Waszego ogrodzenia, balustrady lub innych “drewnianych” i wytrzymałych elementów możecie sprawdzić tutaj:

 

PS. Wszystkie zdjęcia w artykule (oprócz dwóch pierwszych) pochodzą z realizacji wykonanych przez Fello. To nie są drewniane przęsła, a właśnie te aluminiowe malowane proszkowo na wybrany kolor i gatunek drewna.

 

 

 

poprzedni post
następny post

dodaj komentarz