Szukacie projektu i zastanawiacie się jak tanio zbudować dom? Jeżeli nie chcecie mieć na karku kredytu do emerytury lub nie czujecie potrzeby zbędnego wydawania pieniędzy, doskonale Was rozumiem! Sami szukaliśmy gotowego projektu, który nie dość, że miał niską cenę, to jeszcze był tani w budowie. To jest wpis dla tych, których interesuje budowa taniego domu!

Moim zdaniem myli się ten, kto uważa, że należy wybierać najtańsze materiały i najtańszego wykonawcę. Orkan lub mróz mogą zweryfikować ten pogląd w ciągu kilku chwil, nawet na najnowszym budynku. A wtedy zazwyczaj okazuje się, że naprawa zerwanego dachu lub przemarzniętej ściany jest o wiele droższa niż ich fachowe wykonanie na samym początku. Istnieje jednak kilka uniwersalnych zasad, które nie zaważą na jakości wykonania Waszego domu, a zaoszczędzą Wam kilka złotych i trochę czasu na budowie.

1. mała powierzchnia, czyli do 100 m2

Ale to raczej oczywiste. Mniejsza powierzchnia oznacza mniej materiałów i niższe koszty robocizny, ale także szybszy postęp prac i tańsze utrzymanie już po zamieszkaniu.

2. na planie prostokąta

Im bardziej skomplikowany kształt domu, tym droższe wykonanie oraz straty materiałów. Przy wykuszu lub pięciu osiach budynku istnieje też większe ryzyko błędów, bo ocieplenie i pokrycie dachem skomplikowanych kształtów jest po prostu trudniejsze. Nawet dobry i doświadczony geodeta czy murarz może się też nieźle namęczyć z wyznaczaniem i zachowaniem każdego z dwunastu rogów Waszego domu.

3. parterowy lub z poddaszem użytkowym, bez piwnicy

Najtańszy będzie mały parterowy domek. Jednak jeżeli Wasza rodzina potrzebuje trochę więcej miejsca lub macie małą działkę, sypialnie na poddaszu będą lepszym rozwiązaniem. Dodanie piętra do projektu poszerza budżet o schody, strop czy ścianki kolankowe. Jednak jeżeli dodanie kolejnego poziomu jest niezbędne, poddasze będzie tańsze niż pełne piętro. Różnica to koszt wybudowania, ocieplenia i otynkowania pełnych ścian. W przyszłości da to również mniejszą kubaturę budynku do ogrzania. Jeżeli natomiast zastanawiacie się nad domem parterowym z podpiwniczeniem, taniej będzie piwnicę zamienić na strych (czyli właśnie poddasze, które może mieć też część mieszkalną).

4. dwuspadowy dach

Prosty dwuspadowy dach zawsze będzie tańszy w wykonaniu niż dach czterospadowy z dużą ilością załamań kalenicy. Dach dwuspadowy lepiej sprawdza się przy poddaszach użytkowych, zostawiając więcej przestrzeni dla domowników. Warto więc czterospadowy dach z jedną lukarną po każdej stronie zamienić na dwuspadowy, z tradycyjnymi oknami na szczytach uzupełnionych oknami dachowymi. 

5. bez balkonów

Balkon, nawet najmniejszy, będzie mógł kosztować kilka tysięcy – to budowa, izolacja, otynkowanie czy obłożenie płytkami oraz, często najdroższa, balustrada. Moim zdaniem balkon jest niezbędny w mieszkaniu w bloku. Jednak kiedy w domu piętro niżej mamy piękny taras oraz ogródek, a obok kuchni spiżarnię, balkon staje się całkiem niepotrzebny.

6. łazienka i kuchnia obok siebie lub nad sobą

Tutaj chodzi o krótkie i proste instalacje. Jeżeli łazienka na parterze i na poddaszu będą jedna pod drugą, a na dodatek podobnie zaaranżowane (czyli na przykład toaleta w tym samym miejscu), to zużyjecie mało metrów rur i hydraulik będzie miał mniej roboty, za którą też mniej Was skasuje. Podobne zasady tyczą się instalacji elektrycznej i ogrzewania. Dobrze, żeby również kuchnia i łazienka były obok siebie, bo będą mogły korzystać z tego samego jednego komina wentylacyjnego (przy tradycyjnej wentylacji grawitacyjnej).

7. bez garażu

Jeżeli chcecie zaoszczędzić, zrezygnujcie również z garażu. To przestrzeń, która mimo tego, że nie musi być ogrzewana, wymaga jednak materiału i pracy. Nawet jeżeli nie będzie ocieplony, mur, dach i brama nadal będą dość kosztowne. Taniej jest po prostu postawić wiatę garażową obok domu. Można to zrobić również po zakończeniu budowy, tak, aby wydatki rozłożyć w czasie. Dla większości posiadaczy samochodów garaż jest jednak niezbędny. Wtedy lepiej zdecydować się na taki będący częścią domu, a nie wolnostojący. W tym układzie ściany i dach, które i tak trzeba by było wybudować dla garażu (czyli również i koszty) są dzielone z częścią mieszkalną.

Mimo wszystko pamiętajcie też, żeby nie zapędzić się zbytnio w tych oszczędnościach. Jeżeli zawsze marzyłaś o pięknym oknie w lukarnie na poddaszu lub macie samochód i potrzebujecie garażu, to nie rezygnujcie z nich za wszelką cenę. Może lepiej jest dopłacić te 10 tysięcy za to, żeby przez następne 20 lat czytać książkę w fotelu stojącym pod takim oknem lub przez połowę roku codziennie rano wsiadać do ciepłego auta. Będziecie w tym domu mieszkać kilkanaście, a może kilkadziesiąt lat i skoro już go budujecie, odpuśćcie jedną lub dwie rzeczy, na których najbardziej Wam zależy, a będziecie się nimi cieszyć przez te wszystkie następne lata! Czego Wam i sobie życzę 🙂

 

zdjęcia: Redd Angelo on Unsplash oraz 55kvadrat.se
poprzedni post
następny post

dodaj komentarz