Jedno z najczęstszych pytań na grupach i forach o budowie domu to pytanie o koszty budowy domu. Dlatego specjalnie dla Was podsumowaliśmy, ile w naszym przypadku kosztowały materiały i robocizna przy budowie fundamentów naszego domu. Poniżej nasze koszty budowy fundamentów w 2018 roku!

W tym momencie mamy u nas na budowie kończone jest pokrycie dachu. Już niedługo będziemy mogli pochwalić się stanem surowym otwartym – dużym krokiem milowym w naszym przedsięwzięciu. Dlatego nadszedł czas, żeby podliczyć, ile kosztowały fundamenty, a w następnym artykule – ile wydaliśmy na murowanie ścian i strop żelbetowy.

Podatek od materiałów i usług budowlanych

Wszystkie ceny, o których piszemy są brutto, czyli z podatkiem VAT. Na większość materiałów budowlanych obowiązuje 23% podatku VAT, natomiast na usługi (czyli np. robociznę) obowiązuje 8% VAT. Jednak do tej pory przy budowie często spotykaliśmy się z ofertą usługi wraz z materiałem. Wtedy wykonawca zapewnia materiał i za całą usługę (robocizna i materiał) płacimy stawkę 8% VAT. W ten sposób na przykład kupiliśmy beton wraz z usługą wylania go (czyli wynajem pompy i jej obsługa).

 

Ile kosztował nasz fundament

Projekt z pracowni Archon+ – W Wisteriach 5 2G z naszymi zmianami (zobacz tutaj). Ceny z roku 2018, woj. małopolskie.

KategoriaCoIle kosztowało
materiałbetonowanie ław fundamentowych6 300 zł
stal na zbrojenia4 200 zł
bloczki betonowe do murowania fundamentów8 900 zł
zaprawa1 700 zł
materiały na termo- i hydroizolację5 000 zł
deski i pozostałe materiały do szalowania1 200 zł
bednarka do instalacji odgromowej100 zł
piasek i koparka do zasypania fundamentów1 400 zł
robociznaekipa nr 15 900 zł
ekipa nr 29 000 zł
hydraulikarobocizna + materiał
roboty ziemnekoparka1 000 zł
SUMA44 700 zł

 

Hydrauliki nie wliczyliśmy, ponieważ zrobił ją dla nas nasz kuzyn. Niektórych materiałów użyliśmy ponownie (deski) lub kupiliśmy od razu więcej (składniki do zaprawy) na następny etap – budowanie ścian i elementów żelbetonowych.

Jeżeli planujesz wzięcie kredytu hipotecznego na budowę domu, przeczytaj nasz artykuł o tym, jak sprawdzić pośrednika kredytowego polecanego przez znajomych >>

Jak zaoszczędzić przy budowie fundamentów

Nasz ulubiony sposób na oszczędzanie to kupowanie rzeczy używanych, które są nadal w bardzo dobrym stanie. Najczęściej szukamy ich w ogłoszeniach w internecie albo kupujemy od znajomych. Możecie na przykład kupić używane deski, które wykorzystacie do szalowania ław fundamentowych albo wyznaczania ich położenia (tzw. nabijania ław przez geodetę) – my tak właśnie zrobiliśmy.

Kolejnym sposobem, który wykorzystaliśmy, było kupienie części materiałów wcześniej, poza sezonem budowlanym, kiedy jeszcze ceny stali, bloczków i pustaków nie zdążyły się rozszaleć. Niektóre składy budowlane mają możliwość przechowania Waszych materiałów na swoim placu, więc pytajcie o to. Na pewno znajdziecie takie, które zaoferują Wam też zimową promocję – kupcie teraz, a odbierzecie za trzy miesiące.

Okazało się również, że warto poszukać pomocy u sąsiadów. Pierwsze kruszywo, jakie było nam potrzebne na podjazd, zamówiliśmy w firmie znalezionej w internecie. Potem okazało się, że nasz sąsiad ma ciężarówkę i po o wiele niższej cenie przywoził nam piasek do murowania prosto od producenta. A sąsiad z koparką zaoferował nam fajną stawkę za swoją pracę, bo nie musiał daleko dojeżdżać i na naszą budowę mógł “wyskoczyć” w wolnej chwili pomiędzy innymi zleceniami.

Ale nie udało nam się też uniknąć zmarnowania pieniędzy… Największa wpadka to ekipa budowlana, która przez trzy miesiące nie skończyła nawet murować ścian fundamentu. Po ich odejściu okazało się też, że do wyrzucenia jest pół palety cementu, bo został źle przez nich zabezpieczony. Nowa ekipa, która kończyła nasz fundament, doradziła nam, żeby poprawić ich malowanie masą  asfaltowo-kauczukową i dodać jeszcze w niektórych miejscach masę bitumiczną. Jeżeli wszystko zostałoby pomalowane raz a dobrze, na pewno zużylibyśmy mniej materiału.

 

 

Czy zapłaciliśmy zbyt dużo? Jak inaczej dałoby się oszczędzić? Jakie były Wasze sposoby?

 

 

poprzedni post
następny post

dodaj komentarz