Na naszym blogu opisujemy wszystko, co dotyczy naszej budowy i decyzji które podejmujemy. Zależy nam, żebyście mogli razem z nami nauczyć się czegoś o budowie domu. Chcemy dzielić się z Wami naszym doświadczeniem i pokazywać tutaj nasze wzloty i upadki. W dzisiejszym wpisie chcemy podzielić się z Wami naszą porażką (bo te uczą najbardziej) przy wyborze wykonawcy do budowy domu, żebyście mogli uczyć się na naszych błędach. A błędy te mogą być bardzo kosztowne…

Naszą ekipę budowlaną zatrudniliśmy na początku lata, a rozwiązaliśmy z nimi umowę we wrześniu. W tym czasie nie zdążyli nawet dokończyć fundamentów. Za to my zdążyliśmy stracić masę czasu i nerwów. Słaba ekipa budowlana zmarnowała nam całe lato, podczas którego mogliby przecież postawić nasz dom w stanie surowym. Jednak w praktyce zmarnowałaby nam też cały rok, bo przecież znalezienie nowego wykonawcy wolnego od razu graniczy z cudem! Dlatego chcielibyśmy podzielić się z Wami kilkoma radami, które zebraliśmy na bazie naszych dotychczasowych doświadczeń, a których należy przestrzegać przy wyborze fachowców na budowę.

O co pytać ekipę budowlaną?

Oto lista pytań, które powinniście zdać kandydatowi na Waszą firmę budowlaną:

  • termin w jakim są dostępni

To na początku! Bo może okazać się, że nie uda Wam się dopasować Waszych terminarzy i dalsza rozmowa będzie tylko stratą czasu.

  • wycenę pracy

Do wyceny pracy potrzebny jest zakres prac. Przed rozmową rozpiszcie sobie  co dokładnie jest do zrobienia na etapie, do którego chcecie zatrudnić budowlańców. W innym artykule możecie znaleźć to, co my wypisaliśmy w umowie jako zakres stanu surowego (klik).

  • jak się rozliczają z pracy, po których etapach ile pieniędzy 

Jeśli usłyszycie słowo “zaliczka”, to szukajcie kolejnej ekipy (ale o tym dalej). Rozumiemy, że wykonawca będzie chciał się rozliczać stopniowo, np. dostawać pieniądze za swoją pracę co tydzień. Dla nas jest to w porządku, o ile do tego czasu wykona prace, na które się umówiliśmy. Zapytajcie więc co ile chcieliby dostawać zapłatę i razem podzielcie zakres robót na etapy, po których będziecie się rozliczać.

  • czas, w jakim wykonają zaplanowane prace

Zapytajcie ile dni/ tygodni/ miesięcy potrzebują na wykonanie każdego z etapów.

  • ilość osób w ekipie

Dzięki temu będziecie w stanie oszacować, czy czas i wycena, które poda Wam ekipa, są realne. Dwóch fachowców nie wybuduje jednego domu w tydzień, ale siedmiu już tak 😉

  • sposób pracy (czy budują np. 2 domy jednocześnie i tydzień są na jednej budowie, tydzień na drugiej)

Będziecie wiedzieli jak szybko będą postępować prace i na kiedy planować kolejne etapy.

  • czy mogą dojeżdżać na budowę lub nocować (jeśli budowa jest z dala od ich miejsca zamieszkania)

Doprecyzujcie kto będzie pokrywał koszty dojazdu albo noclegów.

  • sprzęt – co mają, a co będzie trzeba zorganizować i za co dodatkowo będzie trzeba zapłacić

Kto będzie płacił za wynajęcie koparki? Czy mają swoje szalunki i stemple, czy będziecie wynajmować, a może kupować? A co z takimi sprzętami jak betoniarka, skoczki, zagęszczarki, piły do cięcia itd?

  • kto kupuje materiały?

Wiele ekip budowlanych woli samodzielnie kupować materiały na budowę. Mają swoje ulubione, na których zawsze pracują. Mają też zniżki w zaprzyjaźnionych hurtowniach i czasami mogą znaleźć ten sam materiał po niższej cenie, niż Wy. Z drugiej strony jednak nie macie kontroli nad tym, co wybierają. Musicie zdecydować, którą wersję wolicie.

Obserwujcie naszego bloga, bo zamierzamy napisać na ten temat oddzielny artykuł.

  • referencje 

Zapytajcie, czy mogą pokazać Wam budowy na których pracują, dać kontakt do kilku (a nie jednego) klientów. Najlepiej, żeby były to taki, które zostały ukończone niedawno – nie więcej niż rok temu. Jeżeli wykonawca nie będzie chciał podać Wam żadnego kontaktu – to tak jak w przypadku zaliczki – odpuście go sobie dla własnego dobra. Nawet jeżeli ekipa jest z polecenia, sprawdźcie jak pracowali u innych zleceniodawców.

 

Jak sprawdzić opinie na temat ekipy budowlanej?

  • zajrzyj do internetu i poszukaj opinii na temat firmy

Pamiętaj jednak, że to co znajdziesz nie zawsze może być prawdą. Może się zdarzyć, że niepochlebne opinie wypisuje konkurencja, a jedna osoba stoi za pięcioma opiniami.

Pamiętajcie też, żeby sprawdzić firmę w rejestrze przedsiębiorców. Sprawdź na stronie ministerstwa, jak możesz to zrobić (klik)

  • porozmawiaj z inwestorami wskazanymi przez wykonawcę
    Zapytaj o to, czy:

    • czy jest zadowolony z ich pracy
    • jaki zakres prac wykonują
    • w jakich godzinach pracują,
    • czy ich nadzoruje czy zostają sami,  
    • ilu jest na budowie,
    • kiedy zaczęli, kiedy skończyli (jeśli budowa jest zakończona)
    • co zdążyli w tym czasie zrobić,
    • czy realizowali wszystkie prace terminowo
    • czy na budowie były z nimi jakieś problemy – jeśli tak, to jakie
    • jak z zamawianiem materiałów (kto zamawia, jak to wygląda),
    • jakie zdaniem tej osoby mają ceny (niskie/średnie/wysokie)
    • czy można z nimi negocjować cenę
    • skąd ta osoba ich wzięła
    • czy biorą zaliczki,
    • czy podpisali umowę.

Te informacje będziecie mogli porównać z tymi, które podała Wam sama ekipa. Zbyt dużo różnic to sygnał ostrzegawczy.

Zapytaj o wszystko co przyjdzie Ci do głowy. Jeżeli będziesz dostawał zdawkowe odpowiedzi typu “wszystko było w porządku”, możesz sądzić że nie rozmawiasz z inwestorem, ale z kimś podstawionym.

 

Podpisz umowę z ekipą budowlaną!

Jeżeli wykonawca nie chce podpisać z Wami umowy, to nie ma z nim o czym dalej rozmawiać. My mamy umowę, odwołujemy się do jej zapisów i mamy zamiar ubiegać się o umieszczone w niej kary umowne.

Umowa powinna zawierać:

  • zakres prac z podziałem na etapy
  • terminy realizacji każdego etapu
  • kary umowne

W umowie powinny być zawarte WSZYSTKIE USTALENIA pomiędzy Tobą a wykonawcą. Nie przejmujcie się, że umowa powinna być napisana językiem prawniczym. My sami napisaliśmy swoją umowę, po prostu spisując punkt po punkcie to, co ustaliliśmy z wykonawcą. Jeśli czegoś nie ma “na papierze”, to w razie problemów nie wyegzekwujecie tego od ekipy.

Oczywiście przed podpisaniem umowy warto ją skonsultować z prawnikiem.

 

Nie zgadzaj się na zaliczki

Tutaj nauka na naszym błędzie. Ekipa była polecona przez bliską osobę z rodziny, której wybudowali dom. “Oni tak pracują” usłyszeliśmy. Wzbudziło to nasz niepokój, ale skoro byli z polecenia, postanowiliśmy im zaufać. W praktyce okazało się, że jak tylko ekipa dostała zaliczkę, to znikała z budowy na jakiś czas.

Pamiętajcie, żeby zawsze rozliczać się po wykonanej pracy oraz po odbiorze prac przez kierownika budowy. Jeżeli wykonawca dostanie pełną sumę za wykonany etap, nie będzie miał już motywacji, żeby zrobić poprawki, o które poprosi kierownik budowy. Warto również zastanowić się nad zatrudnieniem inspektora nadzoru inwestorskiego. Przeczytaj o tym w osobnym artykule tutaj.

 

Kierownik budowy powinien być niezależny od ekipy

Wykonawcy często oferują swojego kierownika budowy “w cenie”. Tutaj również popełniliśmy błąd i wzięliśmy kierownika, który równocześnie był kierownikiem ekipy. Zamierzaliśmy dodatkowo skorzystać z usług inspektora nadzoru inwestorskiego, ale nie było jeszcze czego kontrolować, bo nawet pierwszy etap nie został jeszcze skończony. Dodatkowo przy rozwiązaniu umowy z wykonawcą mieliśmy dodatkowy kłopot w postaci szukania nowego kierownika budowy. Gdyby był niezależny, łatwiej byłoby się pożegnać z obecną ekipą.

 

 

Dziękujemy, że doczytaliście ten artykuł do końca! Jeżeli już mieliście okazję zatrudniać ekipy budowlane i również macie kilka wskazówek dla tych, którzy dopiero będą to robić – zostawcie je proszę w komentarzu poniżej!

 

Zdjęcia: Pixino i Michael Gaida z Pixabay
poprzedni post
następny post
Kategorie: Stan surowy

dodaj komentarz