Jakie okna wybrać? To jeden z wielu dylematów, przed którymi stoją początkujący inwestorzy – tacy jak Wy lub my. Wybór okien jest tak duży, że można pogubić się w ich parametrach, częściach, dodatkowym wyposażeniu, a nawet w palecie kolorów. Dlatego tym wpisem zaczynamy serię artykułów o okach do domu jednorodzinnego! Mamy nadzieję, że pomożemy Wam w odnalezieniu się w ofertach producentów i będziecie już wiedzieć jakie okna do domu wybrać.

Okien do naszego domu aktywnie zaczęliśmy szukać w momencie, gdy zaczęła się budowa więźby dachowej. Nie chcieliśmy wstawiać okien zanim dach nie będzie skończony. Baliśmy się, że fachowcy mogliby je przez przypadek uszkodzić podczas swojej pracy. W naszym przypadku akurat zbliżała się zima (czyli planowany przestój w pracach budowlanych), więc mieliśmy trochę więcej wolnego czasu, żeby zająć się wyborem okien do naszego domu.

Wiedzieliśmy, że nasz dom będzie energooszczędny, z wentylacją mechaniczną i ogrzewaniem podłogowym na całej powierzchni. Z tymi założeniami mogliśmy ruszyć do salonów sprzedaży stolarki okiennej.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez wybudujmydom.pl (@wybudujmydom)

Co było dla nas ważne przy wyborze okien?

  • energooszczędność

Na początku zastanawialiśmy się czy chcemy mieć okna enegrooszczędne czy pasywne. Według prawa w nowych domach współczynnik przenikania ciepła okna (Uw) nie może być wyższy niż 1,3 W/m2K. W oknach nazywanych  energooszczędnymi jest to nie więcej niż 1,0 W/m2K, natomiast w pasywnych to nie więcej niż 0,8 W/m2K. 

Gdy zaczęliśmy szukać naszych okien, okazało się, że okna pasywne wcale nie są takie drogie, jak sądziliśmy. Kiedy dowiedzieliśmy się, że najnowocześniejsze okna o współczynniku przenikania ciepła Uw= 0,7 W/m2K mieszczą się w naszym budżecie, nie mieliśmy już wątpliwości które okna wybrać. 

  • łatwość w utrzymaniu

Czyli odwieczne pytanie wszystkich ciotek i teściowych – a kto to będzie mył? Dlatego zdecydowaliśmy się na proste ramy z chowanymi zawiasami. Dzięki temu ich czyszczenie będzie szybciej szło. Wszelkie zakamarki to dobre miejsce na gromadzenie się brudu. Jedno z naszych okien to tzw. fix (bez możliwości otwierania), a to również oznacza łatwiejsze mycie ram.

  • ilość przepuszczanego światła

Pamiętajcie, że nie patrzy się na okna, ale przez okna! Teraz dokładnie oglądacie wzory i kolory ramy, ale gdy już Wasze okna będą w domu, będziecie patrzeć przez nie na świat. Dlatego dla nas ważne było, aby do naszego domu wpadało dużo światła, a ramy okienne zabierały jak najmniej miejsca. Porównajcie różnicę w grubości ramy na zdjęciach poniżej (te cieńsza to właśnie te, które wybraliśmy – Morlite z OknoPlus):

  • stosunek ceny do jakości

To jest najważniejszy parametr przy wszystkich naszych zakupach! Nie wybieramy od razu najdroższych rzeczy w sklepie, bo wiemy, że cena często nie łączy się z jakością. Nie wymagamy też perfekcyjności – to tylko dom jednorodzinny, a nie laboratorium kosmiczne! Dlatego szukaliśmy jak najwyższej jakości w jak najniższej cenie!

  • serwis, gwarancja, reklamacje i obsługa klienta po zakupie okien

Przed kupnem okien podpytaliśmy naszych znajomych i rodzinę czy są zadowoleni ze swoich wyborów po kilku i kilkunastu latach ich użytkowania. Nie szukaliśmy opinii w internecie, woleliśmy porozmawiać z kimś, kogo znamy i możemy dopytać o szczegóły. Zdecydowaliśmy nie kupować okien od jednego z czołowych producentów, który nie uznał reklamacji po samoczynnym pęknięciu szyby u naszych znajomych. Zapytajcie, czy wśród Waszych znajomych też nie było takiej historii.

Przy każdej ofercie na okna dopytywaliśmy o okres i warunki gwarancji. Pytaliśmy też ile kosztuje serwis (okna po pierwszym roku należy wyregulować) i jakie wady są przyjmowane w ramach reklamacji, a jakie są odrzucane. Ostatecznie wybraliśmy ofertę, która miała bezpłatny serwis okien do dwóch lat po ich montażu.

  • pomoc i doradztwo podczas zakupu okien

Osobiście odwiedziliśmy kilka salonów sprzedaży, a telefonicznie i mailowo skontaktowaliśmy się z kolejnymi kilkunastoma. Jednak spośród nich tylko trzy miały porządną obsługę klienta. Pozostali sprzedawcy nie chcieli nawet odpowiadać na nasze pytania. Dlatego nasze okna zamówiliśmy u sprzedawcy, który:

    • zapytał nas jaki dom budujemy,
    • opowiedział nam ogólnie o właściwościach okien,
    • przedstawił nam ofertę swojego salonu,
    • a na koniec doradził nam (zgodnie ze swoją wiedzą i doświadczeniem), które okna i w jakiej konfiguracji powinniśmy wybrać.

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez wybudujmydom.pl (@wybudujmydom)

Co nie było dla nas istotne przy wyborze okien

  • mikrouchył

W naszym nowym domu zainstalujemy wentylację mechaniczną z rekuperacją. Świeże powietrze będzie wpompowywane do domu przez kanały wentylacyjne. Nie będziemy musieli na co dzień otwierać okien, żeby przewietrzyć pomieszczenie. Dlatego nie zależało nam na tym, żeby nasze okna miało funkcję mikrouchyłu.

Mikrouchył to możliwość lekkiego rozszczelnienia okna, przydatna w domach z wentylacją grawitacyjną (czyli tą tradycyjną). Dzięki niej zapewnia się stały dopływ świeżego powietrza do wnętrza domu.

  • kształt klamek, kolor listew i inne szczegóły

Tutaj całkowicie zdaliśmy się na doświadczenie sprzedawcy. Pamiętam, że zaproponował nam klamki z zabezpieczeniem antywłamaniowym oraz czarny kolor listw pomiędzy szybami, bo przy tym kolorze zestawienie trzech szyb jest najmniej widoczne.

  • dźwiękoszczelność

Nasz dom stoi przy drodze, która prowadzi w pola. Dookoła nas rośnie rzepak, rabarbar i nowe domy naszych sąsiadów. Nie słychać samolotów ani kolejki podmiejskiej. Dlatego nie zwracaliśmy uwagi na dźwiękoszczelność okien. Jeżeli jednak Wasz nowy dom będzie stał w mieście lub przy ruchliwej ulicy, zadbajcie o to, żeby wybrać “ciche” okna. Będą one tłumić odgłosy z zewnątrz i sprawiać, że w środku będzie ciszej, więc i przyjemniej.

 

Jest to pierwszy artykuł z nowej serii o wyborze okien do domu jednorodzinnego. Tworzymy go wspólnie z firmą OknoPlus, u której sami kupiliśmy nasze okna. Zakochaliśmy się w nowym modelu – Morlite. To właśnie te okna spełniły nasze wymagania – są pasywne, mają wąskie ramy i atrakcyjną cenę. A jeżeli poszukujecie doradcy, który pomoże Wam wybrać najlepsze okna dla Waszego domu, to polecamy Pana Tomasza z salonu OknoPlus na krakowskim Pasterniku!

Dziękujemy, że udało Ci się doczytać nasz artykuł do końca! Mamy nadzieję, że się Wam przyda przy podejmowaniu Waszych decyzji! A jeżeli macie jakieś pytania albo wątpliwości, piszcie w komentarzach poniżej lub na Facebooku, lub Instagramie.

 

 

poprzedni post
następny post
Kategorie: Stan surowy

dodaj komentarz